niedziela, 15 lutego 2015

Profil Ezry Fate

Imię: Ezra
Nazwisko: Fate
Wiek: 15 lat
Płeć: kobieta
Partner: Nie ma czasu na takie rzeczy.
Staż: 0
Charakter: Na ogół charakter Ezry jest dość prosty. Mimo, iż ma uczucia rzadko je okazuje. Jest surowa i bezwzględna. Ezra to prawdopodobnie jedna z najbardziej lojalnych osób na świecie. Swojego pana traktuje jak największe bóstwo, a każde jego słowo odbiera poważnie i traktuje jak rozkaz. Odzywa się jedynie gdy zostaje o coś pytana. Jest mało osób z którym sama rozpoczyna rozmowę. Jest kobietą jednak udaje mężczyznę. Dlatego też nigdy nie zdejmuje swojej zbroi oraz hełmu.
Historia: Ezra od narodzin wiodła zwyczajne życie bez problemów. Jej rodzina była jednym z szanowanych, szlacheckich rodów. Jako małe dziecko, dziewczynka wręcz uwielbiała wysłuchiwać przeróżnych historii swojego dziadka. Był on niegdyś niezwykłym rycerzem, jednak odszedł w niepamięć po tym gdy minął wiek jego świetności. Przez jego opowieści pomyślała, że także chciałaby być rycerzem. Rodzice jednak szybko wybili jej to z głowy tłumacząc, iż panience takiej jak ona nawet nie wypada o takich rzeczach myśleć. Zdecydowała się z nimi zgodzić...Do czasu. Był to zwykły dzień jednak dramatycznie zmienił jej życie. Osoba która była jej bliższa niż rodzice-jej dziadek, umarła. To był niezwykły szok dla małej dziewczynki. Dobę po tym zdarzeniu po raz pierwszy zbuntowała się swoim rodzicom. Postanowiła tym razem całkiem poważnie, iż zostanie rycerzem. Gdy oświadczyła to rodzinie na początku spotkała się z wyśmianiem, jednak podczas zauważenia jej determinacji rodzice zaczęli się o to martwić, a nawet tępić w niej to marzenie. Dziewczynka coraz częściej uciekała z domu wraz z mieczem z dumną nazwą nigdy przez nią nie zmienioną, który dostała w spadku po śmierci dziadka-Certaofinusem. Nauczyła się nim władać sama, pomimo tego że był o wiele większy od niej. Trenowała w mieście, lesie czy na polanach. Praktycznie wszędzie spotykała się z identyczną reakcją. Dzieci jak i dorośli naśmiewali się z niej. "Dziewczyna rycerz!? Idiotyczne marzenie!" "Ty? Jako rycerz? Chyba śnisz!". Nie przejmowała się jednak tymi uszczypliwościami i brakiem jakichkolwiek znajomych. Wtedy jej charakter także przeszedł zmianę. Nie była już małą, nieśmiałą, emocjonalną dziewczynką. Zmieniła się nie do poznania. Była zaledwie pięcioletnim dzieckiem, a zawitała w niej niezwykła odwaga, surowość, odpowiedzialność, dojrzałość...I co najważniejsze. Wcale nie zachowywała się jak swoi rówieśnicy...Zachowywała się wręcz jak pełnoletni mężczyzna.
Pewnego dnia, były to jej szóste urodziny, udała się na samotny trening do lasu. Nagle z drzewa zwiesiła się jakaś dziewczyna, na oko starsza od niej. Chodź było to rzadkie Ezra postanowiła wdać się z nią w rozmowę. Dowiedziała się, iż dziewczyna nazwa się Rosalin, ma 8 lat i szkoli się na assasinkę. Jako jedyna nie potępiała Ezry. Mimo iż bywała według niej irytująca szybko się zaprzyjaźniły. Prawdopodobnie gdyby nie ta znajomość Ezra nigdy nie zebrałaby się w sobie aby zrobić "krok dalej"...
W wieku 10 lat Ezra opanowała sztukę władania mieczem oraz tarczą lepiej niż nie jeden rycerz. Może była zwykłym dzieckiem jednak miała wielki potencjał i talent. Oświadczyła rodzicom, iż wyrusza do siedziby klanu Fortitudo z prośbą o przyjęcie jej. Od razu napotkała odmowę, a nawet więcej. Została zamknięta w pokoju. Choć to drastyczne dostała od matki jasny przekaz: "Wyjdziesz dopiero gdy wybijesz sobie z głowy to bycie rycerzem. Nigdy nim nie zostaniesz. Po moim trupie." Ezra jednak nie mogła się poddać. Nie gdy zaszła tak daleko. W nocy udało jej się zniszczyć zamek swoich drzwi. Nie do końca wierzyła w to co robi, jednak...Wykradła część majątku rodziny i najzwyczajniej uciekła. Nie wiedziała dokąd biegnie, jednak czuła że z całego serca goni za swoim marzeniem.
Po paru dniach trafiła do jakiegoś lasu i...Stwierdziła jasno, że się zgubiła. Nie wiedziała co zrobić, jednak nie panikowała. Nieoczekiwanie wyskoczyła na nią bestia której nie umiała opisać. Dała radę chwycić swój miecz i podjąć się walki. Choć jej technika była świetna i wytrzymała długo w pewnym momencie z głębi lasu wysunęła się druga bestia. Nie dała rady walczyć z obiema. Myślała, że to koniec jednak wtedy...Ktoś ją uratował. Po raz pierwszy nie mogła powstrzymać zdziwienia. Mężczyzna nie przedstawił się, jednak pochwalił jej umiejętności. Spytał także co w tym lesie robi dziecko i to same. Ezra wszystko wytłumaczyła mu. Ten po rozważeniu jej słów kazał udać się za nim. Dziewczynka nie miała nic do stracenia więc zrobiła to co powiedział. Ku jej zdziwieniu znaleźli się w zamku. Dopiero wtedy mężczyzna stanął przed nią dumnie wyprostowany.
-Witaj w moim zamku. Nazywam się Heimes i jestem królem tego terenu. Chciałbym abyś została moim rycerzem-powiedział uśmiechając się. Ezra nie mogła uwierzyć w to co słyszała. Oczywiście zgodziła się mimo, że postawiony był przed nią jeden warunek-musiała udawać mężczyznę.
Klan: Fortitudo
Klasa: Rycerz
Rodzaje broni: Miecz Certaofinus, Tarcza Ferrucor
Transport: Smok Tristan
Towarzysz: Fretka Fidus
Właściciel: Miriam1111




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz